Pierwsze płytki!
anetara, drzwi wejściowe to Doorsy. Uparłam się na drewniane. Podobają mi się chociaż nieobrobione nie dają tego efektu. Mam nadzieję, że będą się dobrze spisywały.
beatka19734, parapety na razie leżą i czekają na swoją kolej więc fotki później. A drzwi wewnętrzne czy solidne to się dopiero okaże. Cena wydawała mi się do przyjęcia. Jak patrzyłam w marketach to za komplet zapłaciłabym pewnie ok. 800 zł, a wrażenie miałam, że w środku mają tekturę, że jak kopnę to zostanie dziura. No nic, zobaczymy.
Dzisiaj trochę się działo. Sprzątnięta działka, przyjechała pierwsza wywrotka ziemi. Na górze panowie zabrali się za stelaże, a w kotłowni pojawiły się pierwsze płytki! Musiałam to uwiecznić:
Na jutro Tata umówiony jest w tartaku i na spotkanie z gościem od balustradek.
Pomalutku do przodu!
Komentarze